14 października śnieg ? Chyba się komuś coś pomyliło ...
środa, 14 października 2009
wtorek, 13 października 2009
Butelkowy wyjazd
Całe szczęście wyjechaliśmy w czwartek i w piątek mieliśmy mega warun do wspinu. Za to sobota i niedziela to była pogodowa masakra. Przyjęliśmy więc wiele płynów i zadowoleni przed południem opuściliśmy pokryte chmurami Podlesice, zostawiając za sobą dwadzieścia kilka różnorakich butelek ;)
Misja Sokoły
Niestety nie było wyboru, w pierwszy weekend października musiałem się tam stawić na egzamin wstępny na kurs instruktora PZA. Tym razem nie udało się dostać ... zabrakło góralskich przejść, ale na otarcie łez pozostaje mi to, że większość "instruktorów" sportu miała by spory problem z tym egzaminem.

Ostatnie zdjęcie zrobione przez Blondasa, zassane ze strony PZA i lekko zmodyfikowane przeze mnie.
poniedziałek, 12 października 2009
Krummhübel
Pobyt w niegdysiejszych pruskich posiadłościach, a dziś znajdujących się na terenie Polski, zawsze wpływa na mnie przygnębiająco.
Świadectwa niemieckości tych ziem są na każdym kroku. Na ulicy, na wsi, w aptece, a nawet w knajpie. Jednak to wszystko przysłania niesłychana dewastacja tych terenów pod polskimi rządami. A mógł by to być najpiękniejszy zakątek naszego kraju ...
Tablica w knajpie w Karpnikach.
"Karpacz/Krummhübel 17 km"
niedziela, 27 września 2009
Wrześniowe ostatki
Żar z nieba nie odpuszcza. Jesienne chłody pozwalające na konkretny wspin wciąż nie chcą nadejść ... Na pocieszenie kilka niezbyt powalających fotek z wyjazdu.
niedziela, 20 września 2009
piątek, 18 września 2009
Polska scenka polityczna
poniedziałek, 14 września 2009
Ch****y wyjazd
Nie wiem czy to duża ilość wyjazdów przekłada się na większą ilość bezsensownych pobytów w skałkach. Nie dość, że spodziewane ochłodzenie nie nadeszło, smalec na chwytach '... Implantów' jak był, tak jest nadal, do tego jakieś towarzysko kwaśne klimaty, a na sam koniec tak mnie roztrzęsło na 'Ataku Glonów', że musiałem capnąć się ekspresa w zjazdówce. Żeby to jeszcze zbułowało mi łapy, a tu piprzony telegraf mnie zrzucił.
czwartek, 10 września 2009
poniedziałek, 7 września 2009
piątek, 4 września 2009
Kącik poezji
Choć przy rysie ringi będą.
Ten co mieni się elitą,
Się zamienił na mózg z pytą.
czwartek, 3 września 2009
Wykień - polskie Indian Creek
Mimo niezłej chamówy odpierdzielonej przez część ekipy, rekonesansowy wyjazd do podkieleckiego Wyknia można zaliczyć do udanych. Przez chwilę można było poczuć się jak w hamerykańskich rysach. Miękkiej gry nie było, a i z faka ciężko było przydrzeć ;)
wtorek, 1 września 2009
Pogrom Entów
Narazie wygląda to jak krajobraz po przejściu frontu spod Verdun, ale na wiosnę będzie pięknie :)
Choć wycinka ujawniła też pewne minusy tego miejsca. Za potrzebą trzeba będzie się przespacerować niezły kawałek w najbliższe krzaczki, ale przede wszystkim z dalszej perspektywy skałki Zborowa okazują się nieźle małymi, połogimi parchami. Aż śmiać się chce, że jeszcze niedawno przechodziło się pod Murzem Wyklętych z zapartym tchem. Ot taki niski murek jakich pełno na Jurze.
niedziela, 30 sierpnia 2009
Championnat du Monde d'Escalade
Szczere gratulacje i życzenia dalszych sukcesów w tej jakże wymagającej dyscyplinie, jak również we wspinaniu.
Nic więcej nie piszę, bo tylko szydera z biegania w pionie przychodzi mi do głowy ;)






















